Psycholog radzi: czym są fobie szkolne?

Dlaczego dzieci mogą bać się szkoły?

Dzieci lubią się uczyć i lubią szkołę. Spotkania z kolegami, przerwy, pierwsze piątki i rywalizacja to przecież sama frajda. Jednak czasem twoje dziecko nagle zaczyna unikać szkoły. Poszukaj przyczyny, bo to nigdy nie jest przypadek. Wpis powstał przy współpracy z poradnią psychologiczną Matiam: http://www.matiam.pl/psychoterapia.

Najważniejsze-poznać przyczynę fobii

Zawsze, gdy dziecko boi się szkoły, warto pójść z nim do psychologa. W czasie terapii można się przekonać, co tak naprawdę się z nim dzieje. Zmiana szkoły na inną, rozmowa z nauczycielami często pomaga, ale jest to niewystarczające leczenie skutków. Psychologia rozróżnia dwa rodzaje fobii:

Fobia ostra pojawia się najczęściej u uczniów szkoły podstawowej. Zwykle poprzedza ją jakieś szczególne wydarzenie w życiu malca, np. szpital, przeprowadzka. Dziecko zaczyna bać się szkoły, skarży się (zwykle rano) na bóle brzucha, głowy, ma mdłości, biegunkę. Rodzice sądzą, że malec udaje, bo ledwie zgodzą się, by został w domu, a wszystkie objawy ustępują. Winę za taką sytuację nie zawsze ponosi szkoła. Fobia to lęk wewnętrzny, tzw. separacyjny. Małe dziecko boi się, że ktoś lub coś oddzieli go od rodziców, np. jeśli tata był w szpitalu, maluch boi się, że go straci, ale za te lęki obwinia szkołę. Świat wydaje się kilkulatkowi groźny i najchętniej wróciłby pod ciepłe skrzydła rodziców.

Przyjazna terapia poznawczo behawioralna - Matiam
Fobia chroniczna ujawnia się u starszych dzieci gimnazjalistów i licealistów. Lęk paraliżuje wtedy całe życie dziecka. Młody człowiek tak bardzo boi się szkoły, że ciągle wagaruje. Traci też kontakt z rówieśnikami czuje się gorszy, nieprzystosowany. Z czasem problem się pogłębia. Dziecko zamyka się w sobie, staje się zalęknione, traci ochotę do życia.

Jak poradzić sobie z problemem natury psychologicznej?

Chociaż dzieci oraz młodzież miewają problemy, rzadko się z nich zwierzają, zwłaszcza swoim rodzicom, które w pewnym wieku, przede wszystkim między 13 a 18 rokiem życia (czyli w okresie tzw. buntu), preferują zwierzanie się osobom stanowiącym dla nich być może większy autorytet, np. starszych znajomym, którzy niekoniecznie potrafią lub mogą zrozumieć naturę ich kłopotów. Istotą jest aby problem wychwycili rodzicie lub opiekuni i potrafi skutecznie zachęcić swoje dziecko to kontaktu ze specjalistą psychologiem. Dzieci często narażone są na bodźce ze strony osób, które niekoniecznie mogą ukierunkować ich na właściwą drogą, stawiają przed sobą wyzwania, którym nie są w stanie podołać lub usilnie próbują zmienić swoją osobowość pod wpływem innych osób, a to niestety często przeobraża się w kłopoty emocjonalne. Skutecznym rozwiązaniem jest systematyczna terapia pod okiem psychologa, który wspólnie z dzieckiem oraz rodzicami może pomóc w rozwiązaniu kłopotów, zwłaszcza tych, które spowodowane są tymczasowym kryzysem. Jeśli chcemy aby nasze dziecko częściej i łatwiej wychodziło do nas po radę i pomocną dłoń, starajmy się nawiązać z nim kontakt nie tylko jako rodzice ale jako przyjaciele i rówieśnicy, próbując zrozumieć świat dziecka, jego hobby, poglądy i zwyczaje. To metoda na budowanie silnych relacji rodzinnych.